Piernikowe szaleństwo
PIERNICZKI
Od wielu lat, trzy tygodnie przed Świętami w moim domu jest piernikowe szaleństwo. Wcale nie jest to spowodowane tym, że pierniczki muszą swoje odleżeć, czy nabrać mocy urzędowej – czyli „skruszeć”. Po prostu przed Świętami jest i tak wiele innych prac w kuchni, więc lepiej coś już mieć za sobą ;-)
SKŁADNIKI
500 g mąki
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
1/2łyżeczki mielonych goździków
1 łyżeczka proszku do pieczenia
250 g miałkiego cukru
250 g masła
2 jaja
Z podanych składników wyrobić gładkie, miękkie ciasto ( można zawinąć w folię i włożyć na pół godziny do lodówki).
Rozwałkować na grubość 3 mm i wycinać foremkami ciasteczka
o różnym kształcie.
Jeżeli mamy ochotę powiesić pierniczki na choinkę należy zrobić dziurkę.
Doskonale nadaje się do tego słomka koktajlowa.
Następnie w jednym talerzyku przygotowuję rozmącone jajko,
w innych różne posypki np. wiórki kokosowe, sieczkę migdałową, mielone orzechy i migdały, płatki migdałowe itp. - to wszystko zależy od inwencji i preferencji smakowych.
Ostatnio nawet, z rozwałkowanej masy marcepanowej wycięłam stempelki, którymi udekorowałam piernikowe choineczki.
Najłatwiej wierzchnią stronę każdego ciastka zamoczyć
w rozmąconym jajku, a następnie obtoczyć w posypce i układać, na wyłożonej papierem do pieczenia, blaszce.
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni , włożyć blaszki z ciastkami
i piec 15-20 minut, aż ciasteczka lekko się zarumienią.
Ciasteczka przecudnie pachną i od razu nadają się do jedzenia.
Warto więc porcję podwoić, bo każdego łasucha zapach skusi,
a kiedy już spróbuje nie odejdzie póki nie zje reszty.
Moja uwaga – można dodać typową przyprawę korzenną, ale
efekt nie będzie taki sam.
Smacznego
Prawda, że pyszne ... jadłam :)
OdpowiedzUsuńTeraz czekam na baby, babki i mazurki :)
całusy